Treningi - Struktura zajęć
Z czego składa się standardowy trening:
- Medytacja (rozpoczęcie)
- Rozgrzewka
- Bieg
- „Bieżnia" (interwały)
- Rozgrzewka z mieczem
- Podstawy uderzeń
- Ćwiczenia specjalne
- Praca w parach
- Przygotowanie fizyczne
- Wyciszenie
- Medytacja (zakończenie)
- Część teoretyczna
Medytacja
Odbywa się na początku treningu, po rytuale powitania i wstępie instruktora. Celem jest nastawienie się na pracę: budowanie skupienia, mentalne powtórzenie wcześniej poznanego materiału, nastrojenie psychiczne i emocjonalne. Wszystkie problemy, zmartwienia i zbędne myśli zostają za drzwiami sali.
Rozgrzewka
Zrywanie się od razu do walki po medytacji to nie najlepszy pomysł - choć Jedi powinien być gotowy do pojedynku w każdej chwili. Rozgrzewka jest szczególnie ważna zimą, po ciężkim treningu dzień wcześniej, albo gdy instruktor wyciągnął was z łóżka o 6 rano. Automasaż, mobilizacja stawów, kilka ćwiczeń z jogi. Robimy to energicznie, bez przeciągania - inaczej łatwiej zasnąć niż się rozgrzać. Na koniec każdy dostaje 5 minut, by dodatkowo rozruszać to, co uważa za niedostatecznie rozgrzane.
Bieg
Krótko o rodzajach biegania. Do redukcji wagi biega się dużo i wolno - to też buduje wytrzymałość. Szybki bieg na krótkich dystansach rozwija siłę i umiejętność maksymalnego wykorzystania możliwości ciała. Bieg w terenie przełajowym w umiarkowanym tempie to niezły balans siły i wytrzymałości, a przy okazji uczy prawidłowego oddychania. Bieg z gwałtownymi zmianami tempa („bieżnia") to dobra alternatywa dla terenu przełajowego, gdy nie mamy go pod ręką - świetnie trenuje wytrzymałość i oddech.
Po rozgrzewce biegamy: pierwszy kilometr wolno, jako rozbieganie. Dalej, co drugi dzień zmieniamy - albo kontynuujemy bieg do 5 km, albo stawiamy na bieżnię. Ostatnie sto metrów zwalniamy, żeby złapać oddech przed bieżnią.
Bieżnia
Zaraz po biegu, bez zatrzymywania się. W dni „przełajowe" - mniej intensywna. W biegu wykonujemy proste uderzenia rękami przed sobą, sierpowe, sztychy z dołu; to samo biegnąc tyłem i bokiem (krok dostawny). Wysokie unoszenie kolan, zarzucanie podudzia do tyłu - opcjonalnie z uderzeniami. Zmęczeni? Zatrzymaliśmy się, zrobiliśmy dziesięć pompek, biegniemy dalej. Elementy akrobatyki: przewroty, „koła" itd. Przysiad, ręce za głową - skoki do przodu; to samo bokiem, tyłem, z obrotem. Każde ćwiczenie można przeplatać przyspieszeniami, a odpoczynek robimy w pompkach. Na koniec - ostre przyspieszenie na sto metrów. To minimum programowe, dalej - co przyjdzie do głowy i będzie pod ręką; najważniejsze, żeby robić to wszystko w ruchu. Po bieżni koniecznie przejdźcie sto metrów spokojnym krokiem, bez zatrzymywania się i siadania - to ważne. Po dobrym biegu odpoczywamy w rozciąganiu.
Rozgrzewka z mieczem
Krążenia po okręgu i „ósemki" - pierwsza rzecz, jaką powinien opanować początkujący. Poza praktycznym zastosowaniem (w tym poczuciem „przepływu Mocy"), te ćwiczenia świetnie rozwijają nadgarstki i wzmacniają chwyt.
Podstawy uderzeń
Przypominamy i doskonalimy wszystkie uderzenia i bloki, w razie potrzeby uczymy się nowych. Szlifujemy technikę do automatyzmu - uderzenia muszą wychodzić czysto.
Ćwiczenia specjalne
Od tego miejsca w treningu mogą pojawić się dodatkowe bloki: praca na precyzję, walka wręcz, postawy, akrobatyka albo kompleksy technik. Mogą to być pojedyncze ćwiczenia rozsiane po całym treningu albo osobny trening tematyczny.
Praca w parach
Format zależy od poziomu zaawansowania: proste kombinacje, sparing warunkowy albo sparing swobodny.
Przygotowanie fizyczne
Rozgrzewka za nami, technika przećwiczona - czas popracować nad mięśniami. Nie chodzi u nas o zwykłe „pompowanie" - ćwiczenia są dobrane specjalnie pod trening jediistyczny, z naciskiem na użyteczność, nie na objętość. Intensywność dobierana jest indywidualnie. Blok siłowy nigdy nie znajduje się na początku zajęć - inaczej zabraknie sił na technikę, a na tym etapie liczy się właśnie technika, nie surowa siła.
Wyciszenie
Tak, to osobny etap. Seria lekkich, częściowo aerobowych ćwiczeń i rozciągania, które stopniowo obniżają tętno i tempo treningu. Czasem trochę wolnego czasu, żeby każdy dokończył to, co uważa za niedokończone, podczas gdy instruktorzy tłumaczą i pokazują szczegóły techniki.
Medytacja
Celem jest relaks i odpoczynek. Poprawnie przeprowadzona medytacja potrafi zastąpić wiele godzin odpoczynku. Rozluźnienie, odzyskiwanie energii, mentalne powtórzenie tego, co przećwiczono na dzisiejszym treningu.
Część teoretyczna
Zaraz po medytacji i rytuale zakończenia zwykle odbywa się rozmowa instruktorów z uczniami - czasem już w pomieszczeniu, przy herbacie. Odpowiadamy na pytania, wyjaśniamy niektóre kwestie, opowiadamy o technice i filozofii sztuk walki. Jedna z najważniejszych części treningu.
Podsumowując: tak, to intensywny trening. To nie jest zwykłe zebranie fanów, gdzie można do woli pomachać mieczem i sobie pogadać - naprawdę trenujemy. Wiele zaczerpnęliśmy ze współczesnych sportów walki, kładąc nacisk nie tylko na saberfighting, ale też na walkę wręcz i solidne przygotowanie fizyczne. Nie jesteśmy jednak sekcją sportową - nie chodzi nam o zawody i rywalizację. Trenujemy dla siebie, dla samorozwoju, dla samej Sztuki Walki.