Strona główna
„Świat jest taki, jakim sami go czynimy” R. A. Salvatore
Jedi Formation / Zakon Jedi „Świątyni Światła”
Jedi Formation (znany też jako Zakon Jedi „Świątyni Światła”) to klub sztuk walki mieczem świetlnym, założony w 2003 roku w Mińsku. Jesteśmy ochotniczą wspólnotą, która wspólnie trenuje, rozwija własną technikę walki i działa nieprzerwanie od ponad dwudziestu lat - nie dzięki modzie, a dzięki ludziom, którym naprawdę na tym zależy.
Pomysł narodził się z uniwersum Gwiezdnych wojen, ale dawno zaczął żyć własnym życiem: mamy własny program techniczny, własny system szkolenia i własną odpowiedź na pytanie „po co to wszystko”.
Czym się zajmujemy
Rdzeniem jest JMA (Jedi Martial Arts) - opracowany w klubie system walki mieczem świetlnym i dyscyplin pokrewnych, od choreografii scenicznej po pełnokontaktowe pojedynki. Technika powstała, i wciąż się rozwija, na styku tradycyjnych, sportowych i użytkowych stylów walki - zatrzymujemy to, co działa, a odrzucamy resztę.
Poza częścią fizyczną, w klubie od lat pielęgnowana jest tradycja zajęć teoretycznych i wspólnych dyskusji - to nie obowiązkowa „duchowa nadbudowa”, lecz przyzwyczajenie do pytania, po co trenujemy, a nie tylko powtarzania ruchów.
Jak jesteśmy zorganizowani
W środku działa Zakon: przejrzysty system stopni (od Nowicjusza do Magistra - zobacz stronę „System stopni”), Statut, regularne treningi i Konwenty. To nie fanklub nostalgiczny ani LARP - to klub z własną strukturą, historią i wymaganiami wobec tych, którzy chcą się w nim rozwijać.
Świadomie nie jesteśmy organizacją religijną, polityczną ani komercyjną. Udział jest dobrowolny, a stopnie zdobywa się - nie kupuje ani nie otrzymuje po znajomości.
Co z tymi Gwiezdnymi wojnami
Nie udajemy, że uniwersum Gwiezdnych wojen jest realne, i nie cosplayujemy jego bohaterów. Obraz Jedi to dla nas wygodna rama i źródło inspiracji: historie o dyscyplinie, samokontroli i równowadze między siłą a odpowiedzialnością rezonują z tym, co robimy na treningach. To, co z tego weźmiesz, a co zostawisz na ekranie, zależy już od ciebie.
Klub a codzienne życie
Nie traktujemy treningów jako czegoś oddzielnego od codziennego życia - raczej wplatamy je w nie. Spotkania i treningi odbywają się według harmonogramu, wymagają czasu i dyscypliny, ale wciąż są czymś, dla czego warto wygospodarować wieczór w tygodniu. Klub przetrwał ponad dwadzieścia lat właśnie dlatego, że nie próbuje zastąpić sobą wszystkiego innego - tylko to uzupełnia.
„Ktoś kiedyś powiedział, że jesteśmy pierwszym pokoleniem Jedi”.